Tym razem na Orlą Perć weszliśmy jednym z mniej uczęszczanych, a jednocześnie ciekawszych szlaków dojściowych - Żlebem Kulczyńskiego, a następnie udaliśmy się w kierunku Zadniego Granatu. Sam Żleb Kulczyńskiego jest niesamowity i trochę mroczny, a przejście Kominka pod Czarnym Mniszkiem, który na tym odcinku jest chyba najbardziej wymagającym miejscem, dostarczyło nam trochę adrenaliny.
Całość (w obie strony) to około 18 km z sumą podejść 1515 m.
Startujemy z Kuźnic, skąd udajemy się w kierunku Murowańca, a następnie nad Czarny Staw Gąsienicowy, a dalej do Koziej Dolinki.
Czarny szlak wyprowadza nas na Orlą Perć. Przed nami Kominek pod Czarnym Mniszkiem. Jest to stromy komin (nachylenie momentami wynosi około 80°) o wysokości 20 metrów, ubezpieczony łańcuchami i klamrami. Ekspozycja w tym miejscu jest duża.
Gdy wyszliśmy na Zadni Granat, akurat trwała akcja ratunkowa w okolicach Pośredniego Granatu. Na szczęście nic poważnego się wtedy nie stało.



























Wow! Ależ imponujące widoki! Trzeba było się trochę " napracować" aby zobaczyć te widoki, ale zdecydowanie warto było.
OdpowiedzUsuńPiękna wycieczka za Wami. Gorące uściski 😘
Ale piękna i pełna emocji wyprawa! 🏔️😍 Żleb Kulczyńskiego robi ogromne wrażenie, a przejście Kominka pod Czarnym Mniszkiem to już naprawdę konkretna dawka adrenaliny. 💪 Gratuluję świetnej trasy i pięknych widoków! Orla Perć jak zawsze zachwyca — aż chce się ruszyć w góry! ❤️🥾
OdpowiedzUsuńWidoki rewelacja! Uwielbiam góry, ale takie trasy są poza moim zasięgiem:)
OdpowiedzUsuńHello,
OdpowiedzUsuńWhat a great report with fantastic pictures. So amazing all these wonderful places between these mountains. Very impressive and I think it will be great to be there in real. It's pretty cool that you did this.
Many greetings,
Marco
Amazing mountain photographs!
OdpowiedzUsuńI like your hiking outfit!
Ale piękne górskie widoki! 😊 Orla Perć robi ogromne wrażenie, choć trasa z pewnością wymaga sporo odwagi i kondycji. Świetna relacja i aż chce się ruszyć w góry!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.
Widoki zapierające dech w piersiach, zwłaszcza ta piękność w czerwonych spodniach!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam najserdeczniej, Kingo, dobrego nowego tygodnia!
Wow.. that is quite the hike. Stunning views.
OdpowiedzUsuńNiesamowite widoki <3
OdpowiedzUsuńWidoki nieziemskie- góry mają w sobie tę niepowtarzalną magię - cieplutko pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKadry przepiękne! Ależ widoki!
OdpowiedzUsuńW przyszłym roku zamierzamy się z mężem wybrać ponownie w polskie góry i Orla Perć jest jednym ze szlaków, o których myślimy :)
OdpowiedzUsuńLooks absolutely amazing! <3
OdpowiedzUsuńhttp://www.couture-case.com/