Zimno, wiatr i deszcz nie wpływają na mnie najlepiej, momentalnie odechciewa mi się eksperymentować ze strojem, ubieram się tak, aby przede wszystkim nie zmarznąć. Na szczęście w mojej szafie nie brakuje ciekawych i ciepłych okryć wierzchnich, jak chociażby ten kożuszek, który choć wygląda dość niepozornie całkiem nieźle chroni przed zimnem. Klasyczne czarne rurki zastąpiłam haftowanymi, zamiast szalika założyłam ulubioną czerwoną bandamkę (w końcu kożuszek ma taki kołnierz, że mogłam sobie na to pozwolić). Niby prosta całość, a jednak nie do końca.
poniedziałek, 20 listopada 2017
czwartek, 16 listopada 2017
w klimacie retro
*współpraca reklamowa
Klasyka ze szczyptą retro. Zima zbliża się wielkimi krokami, więc z szafy wyciągnęłam swój ulubiony wełniany trencz, a w Schaffashoes zaopatrzyłam się w skórzane muszkieterki.
Płaszcz: Zartex
Spódnica: no name
Koszula: no name
Buty: Schaffashoes
wtorek, 14 listopada 2017
pastelowy płaszcz
Lubicie nosić pastele jesienią? Mi bardziej kojarzą się z wiosną, ale mam już trochę dość tej burej kolorystki dookoła.
niedziela, 12 listopada 2017
czwartek, 9 listopada 2017
pastel pink trench coat
PL: Nie wyobrażam sobie nie mieć w swojej szafie przynajmniej kilku płaszczy w typie trencza, zarówno w wersji zimowej - z wełny, jak i tych cieńszych, odpowiednich na wiosnę czy jesień. Dzisiejszy zestaw należy do tego rodzaju połączeń, które zawsze się u mnie sprawdzają. Pastelowy róż świetnie komponuje się z odcieniami szarości i taupe, a jednocześnie jest miłą odskocznią od dominującej na ulicach czerni.
Płaszcz, sweter, spódnica, buty: no name
ENG: Trench coats are absolutely essential in my wardrobe, during winter I wear woolen version and now thinner - suitable for spring or autumn seasons. Today's set belongs to that kind of outfits, which in my case always work and make me feel confident. Pastel pink looks perfect with grey and taupe tones, it's also nice alternative for dark colors, which prevail on the streets during fall.
Coat, sweater, skirt, boots: no name
piątek, 29 września 2017
wtorek, 5 września 2017
red bardot dress
PL: Lekka bawełniana sukienka i wygodne espadryle - dla mnie to najlepsza opcja gdy słupki rtęci przekraczają trzydzieści kilka stopni. Tego typu zestawy nosiłam podczas naszego pobytu na wybrzeżu Słowenii, zdjęcia zrobiliśmy późnym popołudniem w malowniczym Piranie, który należy do naszych ulubionych kierunków podróżniczych.
Sukienka: no name
Buty: Vices
ENG: Light cotton dress and comfortable espadrilles - for me it's perfect option when it's really hot. This kind of outfits I wore during our stay on the Slovenian coast, we took these pictures in the late afternoon in picturesque Piran, which belongs to our favorite travel destinations.
Dress: no name
Shoes: Vices
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































