facebook instagram
CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

poniedziałek, 4 listopada 2019

candy pink dress
















PL: Dzisiaj ostatnia seria zdjęć z naszej wyprawy. Tym razem z niezwykle malowniczego Ptuja - jednego z najstarszych miast Słowenii, położonego w pobliżu granicy z Chorwacją nad rzeką Drawą. My zachwyciliśmy się nim już kilka lat temu i od tamtej pory prawie zawsze jest na naszej trasie. Uwielbiamy spacerować po jego starówce, pełnej wąskich, klimatycznych uliczek i podziwiać widoki rozciągające się z ptujskiego zamku. W kwestii ubioru jak widzicie dość prosto i wygodnie, czyli bawełniana sukienka w moim ulubionym odcieniu różu i wygodne klapki - espadryle. 

Sukienka: no name
Buty: Reserved 

ENG: Today, the last series of photos from our trip. This time from the picturesque Ptuj - one of the oldest cities in Slovenia, located near the border with Croatia, on the river Drava. We discovered this place a few years ago and since then it is almost always on our route. We love to walk around its old town, full of narrow streets and admire the views from the Ptuj castle. When it comes to my outfit, as always during traveling, I prefer comfortable and airy clothes, so that day I was wearing cotton pastel pink dress and espadrille flip flops. 

Dress: no name
Shoes: Reserved

wtorek, 8 października 2019

sukienka boho


















PL: Kolejna seria zdjęć z naszych chorwackich wakacji. Pierwsza część zrobiona w malowniczych okolicach Makarskiej, pozostałe to efekt naszego długiego spaceru po Dubrowniku (ze względu na niesamowite kadry miałam spory problem z ograniczeniem ich ilości tu na blogu;). 

ENG: Another series of photos from our Croatian holidays. The first part was taken in the picturesque surroundings of Makarska, the others are the result of our long stroll around Dubrovnik (because of the amazing views I had big problem with limiting the amount of photos here on blog;).

sobota, 5 października 2019

nad morzem



















PL: Kocham podróże. Oprócz przyjemności płynącej z samego faktu przemieszczania się w wymarzonym kierunku, a po drodze zahaczania o wszystko co warte zobaczenia, dają mi poczucie prawdziwej wolności, pozwalają poznawać inne kultury, niekiedy zmuszają do wyjścia z własnej strefy komfortu (szczególnie gdy kręta górska droga w Bośni okazuje się nieprzejezdna z powodu remontu, ale dziesięć kilometrów wcześniej nikt nie pokwapił się do umieszczenia jakiekolwiek informacji o tym fakcie, za chwilę jak na ironię pali się sprzęgło i czeka nas noc pod gwiazdami;). Mimo wszystko takie przygody sprawiają, że później bardziej doceniam to co mam, pozwalają też poznać wielu fantastycznych i chętnych do pomocy ludzi, o których nie sposób już zapomnieć. Zdjęcia powyżej zostały wykonane w dwóch różnych miejscach - część na na mojej ulubionej plaży pomiędzy Zadarem a wyspą Pag, a kilka w zatoce umarłych hoteli w miejscowości Kupari. 

ENG: For me traveling is one of the greatest pleasures in life. Moving in the dream direction, stopping along the way in all places where there is something worth seeing, gives a lot of joy but also makes me feel really free. Exploring new cultures and leaveing my own comfort zone make me appreciate what I have in my life. The photos above were taken in two different places - some on my favorite beach between Zadar and the Island of Pag, and a few in the Bay of Abandoned Hotels in Kupari.