facebook instagram
CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

czwartek, 2 kwietnia 2026

w górach: Połonina Wetlińska i Smerek


Kolejna, długa i zupełnie nieplanowana przerwa w blogowaniu mam nadzieję, że już za mną. Bardzo nie lubię zimy, a ta była dla mnie wyjątkowo męcząca. Właściwie poza pracą, bieganiem, czytaniem książek i oglądaniem filmów nie miałam energii na nic więcej. Nazbierało się więc sporo zaległości, które w końcu chcę tu nadrobić.

Zaczynam od zdjęć z naszego jednodniowego wypadu w Bieszczady w połowie listopada ubiegłego roku. W jesiennej odsłonie są jeszcze bardziej dzikie, surowe i nieco melancholijne. Ludzi jest zdecydowanie mniej, nawet w tych bardziej popularnych miejscach, co tylko potęguje wrażenie przestrzeni i spokoju.

Wybraliśmy się na Połoninę Wetlińską szlakiem z Wetliny, a na koniec skusił nas jeszcze Smerek, który w bonusie dał nam widok na Tatry.













Ponoć widoczność Tatr ze Smereka (to ok. 170 km w linii prostej) zdarza się rzadko i wymaga specyficznych warunków. Nam akurat tego dnia udało się zaobserwować słowacką część Tatr Wysokich, przypuszczalnie na zdjęciu widać m.in. Łomnicę.



Panorama Połoniny Wetlińskiej - m.in. Szare Berdo, Przełęcz Mieczysława Orłowicza, Osadzki Wierch. Na dalszym planie po prawej stronie masyw Połoniny Caryńskiej. 



Widok z tarasu Chatki Puchatka



Cała trasa to około 24,5 km przyjemnej wędrówki. 

13 komentarzy:

  1. No nareszcie jesteś, Kingo.
    Rozumiem Cię jednak doskonale, bo z zimą mam identycznie. Cudowne zdjęcia zrobiłaś, czeskie Tatry widać wspaniale, a jednocześnie niezwykle tajemnicze jest to zdjęcie!
    W listopadzie, w drugiej jego połowie, byłam w Karpaczu, ale na Śnieżkę nie weszłam, ani nie wjechałam, bo było już naprawdę dużo śniegu i jest do dziś.
    Po tej długiej i surowej zimie, wiosna wcale nie jest lepsza, oprócz strasznej alergii, którą mi przyniosła, mam dzisiaj zimny, pochmurny dzień, jednak czekam na słońce.
    Pozdrawiam mocno, dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała wędrówka. Piękne widoki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszcze wedrowki, przepiekne widoki. My z mezem wybieramy sie w gory pod koniec maja. Juz nie moge sie doczekac!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudownie! A ten widok na tatry jak rodzynek w świątecznej babce. Cieszę się, że znów jesteś i życzę zdrowych i wesołych Świąt. 🐣🌷🐇🐑🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello,
    What a fantastic pictures. So amazing to see these wonderful places.
    The pictures have a great light. That must be nice to be in real.
    Big compliments!!

    Many greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
  6. This landscape is magnificent. The weather was perfect that day, the blue sky, the colors... paradise.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Kochana! Super że jesteś. Rozumiem Cię doskonale, też ostatnio miałam spory kryzys. Miejmy nadzieję że to już poza Tobą i mną 😘
    Pięknymi zdjęciami podzieliłaś się z nami! Byłam na połaninie wetlińskiej 30 lat temu 😱😉
    Udanego kwietnia 🫶

    OdpowiedzUsuń
  8. Kadry tak piękne, że mogły by być wykorzystane na fototapete :) Myśleliśmy o dniu lub dwóch spędzonych w górach, niestety ponownie sienie udało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrząc na te Twoje zdjęcia człowiek ma ochotę rzucić wszystko i ruszyć w góry. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest tam gdzie połazić! Wspaniałe krajobrazy i przestrzenie!
    Tez nie lubię zimy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow amazing views! Thanks for sharing.
    I invite you to visit my last post. Have a good week!

    OdpowiedzUsuń