facebook instagram
CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

środa, 10 lipca 2024

czerwień i beż

PL: Latem (i nie tylko) wygoda ponad wszystko, dlatego naturalne materiały u mnie wygrywają, a o tej porze roku noszę najczęściej bawełnę i len. Top z bawełny organicznej i lniane szorty doskonale sprawdzają się przy obecnej pogodzie. Kolory takie jak lubię, a całość dość prosta, ale nieco podkręcona dodatkami.

[współpraca reklamowa]

ENG: In summer (and not only), comfort is the most important thing, which is why natural materials win for me, and at this time of year I wear cotton and linen most often. An organic cotton top and linen shorts are perfect for the current weather. The colors are what I like, and the whole set is quite simple, but spiced up with accessories.

[advertising collaboration]

Top: bonprix
Szorty / shorts: bonprix
Torebka / bag: bonprix
Pasek / belt: bonprix
Buty / shoes: no name










piątek, 5 lipca 2024

letnie beże









PL: Całkiem niedawno ta spódnica pojawiła się na blogu w nieco innym zestawieniu, ale że jest to rzecz uniwersalna i pasująca do wielu z moich ubrań, to noszę ją dość często. Z krótkim trenczem i trampkami tworzy zestaw, który u mnie sprawdza się świetnie w chłodniejsze dni lata.

Kurtka: Vero Moda / diy
Spódnica, torebka: bonprix
Buty: no name

ENG: A few weeks ago this skirt appeared here on my blog in a different combination, but since it is versatile and matches many of my clothes, I wear it quite often. Paired with a short trench coat and sneakers creates a set that works great for me on a cooler summer days.

Jacket: Vero Moda / diy
Skirt, bag: bonprix
Shoes: no name

czwartek, 27 czerwca 2024

w górach: Połonina Caryńska



Spontaniczny, jednodniowy wypad w Bieszczady i cudna pod względem widokowym, choć dość krótka trasa na Połoninę Caryńską (1297 m n.p.m.). Punkt początkowy i końcowy stanowią Ustrzyki Górne, całość tam i z powrotem to zaledwie 11 km, z sumą podejść 686 m.



















wtorek, 18 czerwca 2024

Preszów

Preszów to trzecie co do wielkości miasto Słowacji, położone pośród niewysokich gór, we wschodniej części kraju. Trasy naszych letnich wojaży wielokrotnie tamtędy wiodły, ale to Koszyce wydawały nam się ciekawszą opcją na przystanek podczas podróży. Jednak ileż można. Zatrzymaliśmy się więc pewnego razu w Preszowie trochę pozwiedzać i w ten sposób odkryliśmy jego bardzo dobrze zachowaną starówkę, pełną zabytków z różnych epok. Kilka tygodni temu, przy okazji pięknej letniej pogody, wpadliśmy na pomysł, żeby wyskoczyć tam na niedzielne popołudnie (mamy dość blisko, około 160 km) i pospacerować pośród tej cudnej architektury.


barokowy Kościół klasztoru Franciszkanów 





Śródmieście Preszowa



barokowy Pałac Klobušických




barokowa Katedra greckokatolicka św. Jana Chrzciciela





elewacje preszowskich kamienic zachwycają



klasycystyczny pałac biskupów greckokatolickich




rokokowo-klasycystyczny Župný dom




gotycki kościół św. Mikołaja 







Szariszska Galeria, która mieści się w trzech kamienicach, ta środkowa to gotycki Wécseyho palác z późniejszymi przeróbkami w stylu renesansowym 






pierwotnie renesansowy Ratusz przebudowany w stylu barkowym i neobarokowym




Ciąg zabytkowych kamienic wzdłuż ulicy Hlavnej





Urokliwe zakamarki preszowskiej starówki




Degustacja piwa warzonego na miejscu w Prešovská Piváreň

 

czas zakończyć spacer