facebook instagram
CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

środa, 25 maja 2016

mom jeans, white shirt...












Kurtka / jacket: Only, koszula / shirt: no name, spodnie / pants: sh, buty / shoes: no name

Dzisiejszy zestaw to totalna klasyka, granatowe dżinsy, biała koszula, parka i wiązane sandały - nic wielce odkrywczego, ale to w czym po prostu lubię chodzić. Mom jeans to kolejny hit sezonu, który nosiłam już co najmniej dwa lata temu, zresztą te spodnie pojawiły się chociażby tutaj, w dość podobnej konfiguracji. Parka została odnaleziona gdzieś w czeluściach mojej szafy, po ponad dwuletniej przerwie w jej użytkowaniu. Praktycznie zdążyłam o niej już zapomnieć, a tu taka niespodzianka:) Jak Wam się podoba całość?

Today's set is totally classic and basic - navy jeans, white shirt, parka jacket and lace up sandals - it's not specially revealing, but this is what I like wearing. Mom jeans are another trend of this season which was adapted by me about two years ago and here is the evidence - outfit with the same jeans in similar configuration. Navy parka jacket has been found somewhere in the depths of my closet, after more than a two-year break in wearing it. I had almost forgotten about it and here such a surprise:) How do you like the whole outfit?

wtorek, 17 maja 2016

denim and suede











Kurtka / jacket: no name, spodnie / jeans: no name, pasek / belt: Reserved, buty / shoes: no name, zegarek / watch: Daniel Wellington


Tym razem zwyczajnie i bez szaleństw, jedyne urozmaicenie stanowią frędzle, które w dzisiejszym zestawieniu występują podwójnie. Jeszcze jakiś czas temu nie przepadałam za tym trendem (chyba głównie z powodu jego popularności), jednak ostatnio w blogosferze i na ulicach frędzli jest już nieco mniej, a zatem w mojej szafie ubrań tego typu zaczyna przybywać. W kwestii kolorów postawiłam na dość oczywiste połączanie - karmelowe odcienie brązu i beże zwykle noszę w wersji total lub z granatowym dżinsem.

Today's outfit is simple and without any unusual combinations, the only variety are the fringes which occur here doubly. Some time ago I wasn't a fan of this trend (mostly due to its popularity) but recently in the blogosphere and on the streets tassels become less common, so therefore I gladly buy fringed clothes. Combination of colors in this set is rather obvious, I always wear beiges and caramel shades of brown in total looks or with blue jeans.

czwartek, 12 maja 2016

red dress and leopard print sneakers










Sukienka / dress: no name, kurtka / jacket: H&M, buty / shoes: Smith's

O tym, że lubię czerwień pisać już nie muszę. Pojawiała się tu wielokrotnie, w różnych konfiguracjach. Tym razem zestawiłam ją z panterką, która jest dość trudnym wzorem, dlatego w mojej szafie gości tylko w postaci butów i okularów (nie mam nic przeciwko innym elementom garderoby w ten deseń, ale ja się w nich po prostu źle czuję, za to na innych oglądam chętnie, szczególnie jeśli są stylowo zestawione). Dla podkręcenia całości i dodania jej lekkiego pazura założyłam moją ulubioną bandamkę i czarną ramoneskę. Jak wam się podoba takie połączenie?

Probably you know that I adore red, which has appeared here so many times in different configurations. This time I decided to make bold combination of red and leopard pattern, but I chose only shoes and sunglasses with this print (I'm not so courageous to wear clothes in this pattern, only footwear and accesories). To make the whole outfit more edgy I dressed biker jacket and my favorite bandana. How do you like this combination?

środa, 20 kwietnia 2016

lace up sandals








Bluzka / blouse: Oasap / diy, spódnica / skirt: no name, buty / shoes: no name

Takie buty "chodziły" za mną od dłuższego czasu, jednak długo nie mogłam się zdecydować, ponieważ przerażała mnie wysokość obcasa u większości dostępnych modeli. Ostatecznie jednak aspekt praktyczny przegrał z estetycznym i wiązane sandały na niebotycznym obcasie wylądowały w mojej szafie. Ponieważ zamsz fajnie komponuje się z jeansem, do butów dobrałam denimową spódnicę o trapezowym fasonie i wzorzystą bluzkę, która kiedyś była bomberem, ale została przeze mnie zniszczona przerobiona.

These shoes were on my wishlist for a long time, but I couldn't decide, because I wasn't sure if I'll be able to walk in such high heels (you know that most often I wear sneakers). However aesthetic aspect beat the practicality and finally you can see my new lace up sandals (which turned out to be quite comfortable) in today post. Because suede looks good with denim, I combined these shoes with A-line button front skirt and patterned blouse which was converted from bomber jacket.

czwartek, 14 kwietnia 2016

pastels, spring and so on













Kurtka / jacket: no name, top: Pull and Bear, spódnica / skirt: Style Moi, buty / shoes: no name

Pewnie niedługo stwierdzicie, że jestem jakimś maniakiem pasteli, ale od jakiegoś czasu podobają mi się wyłącznie takie kolory oraz beże i czerwień. Z noszeniem różu wiążą się różne bezsensowne stereotypy (że to kolor dla małych dziewczynek lub pustych kobiet), ja jednak nie mam zamiaru ograniczać się z ulubioną kolorystyką z takich powodów, ba, nawet zaopatrzyłam się w dwie pary pastelowych butów - szpilki z dzisiejszego postu oraz slip ony, które pojawią się tu niebawem.

I wear pastels so often that probably soon you will consider that I'm obsessed with them but for some time I like only those colors as well as beiges and red. There exist many ridiculous stereotypes associated with wearing pink (that this is only for little girls or for thoughtless women), but I'm not going to limit myself with favorite colors for these reasons, so I bought two new pair of pastel shoes - high heels that you can see today and slip on sneakers which will appear here soon.


niedziela, 10 kwietnia 2016

suede













Kurtka / jacket: Bershka, spódnica / skirt: wholesale7, buty / shoes: no name, okulary / sunglasses: Oasap

Zestawienia typu total look mogliście zobaczyć tutaj już wiele razy i jeżeli bloga nie trafi szlag, to na pewno w przyszłości będą pojawiać się równie często. Powód jest banalny - lubię takie połączenia i bardzo często tak właśnie się ubieram. Dobra, dosyć lania wody, spódnica trapezowa - od dłuższego czasu mój ulubiony fason, zamszowa ramoneska - mogłabym kupować je w nieskończoność (do spółki z bomberami:) i botki. Gdy frędzle zaczęły być modne, obiecywałam sobie, że nie skuszę się na żadną tego typu rzecz. Jednak się nie udało - niecały rok temu pokazywałam tu spódnicę z frędzlami, a dzisiaj przyszła pora na botki, z których jestem bardzo zadowolona. Jak Wam się podoba całość?

Total looks are possible to see here very often and it won't change in the future. The reason is obvious - I like this kind of outfits and I often wear similar sets. Okay, enough waffling. A-line skirt - for a long time my favorite cut, suede biker jacket - I could buy them endlessly (together with bomber jackets) and boots. When the fringes began to be fashionable, I promised myself that I won't buy any clothes in this style. But I failed with this resolution, less than year ago, I showed here fringe skirt and today it's time for fringe boots of which I am very satisfied. How do you like this set?